Dlaczego historia o morderstwie w ogóle może nas śmieszyć? Sam dowcip nie wystarczy, skoro komedia kryminalna potrafi bawić również wtedy, gdy nikt właśnie nie powiedział nic zabawnego. Znaczenie ma to, czego się spodziewamy, ile wiemy i gdzie przebiega granica między napięciem a bezpiecznym dystansem. Zaglądam do teorii humoru i literackich przykładów: od Chmielewskiej do Rudnickiej.
Polska komedia kryminalna na świecie
Przekład literacki od dawna próbuje pogodzić rzeczy pozornie nie do pogodzenia. Ma być wierny słowom, ale przede wszystkim myślom. Zachować styl autora, a jednocześnie brzmieć naturalnie w nowym języku. W komedii kryminalnej lista obowiązków robi się jeszcze dłuższa.
Jak powstaje retrokomedia kryminalna? Rozmowa z Mają van Straaten
Przedwojenna reklama może podsunąć rekwizyt, plan parostatku uporządkować miejsce akcji, a zapach perfum pomóc wejść w świat bohaterki. Maja van Straaten, autorka serii o Frani Tańskiej, opowiada o kwerendach, historycznych drobiazgach i układaniu kryminalnej fabuły z pozornie niepasujących elementów.
Morderstwo w ołpen spejsie i życie w słuchawkach. Rozmowa z Anną Madejak
Anna Madejak stworzyła serię „Zabójczy etat”, w której korporacyjna rzeczywistość spotyka się ze zbrodnią, a ta z kolei z humorem. Wszystkie części tego cyklu funkcjonują przede wszystkim jako ebooki i audiobooki. Rozmawiamy o korporacyjnych absurdach, komedii kryminalnej i o tym, jak wygląda życie książki, która nie trafia do czytelników w formie papierowej, ale głównie przez słuchawki i ekrany.
Rozmowa z Anką Ryźlak i Marcinem Popczyńskim o komediach kryminalnych, audiobookach i książce „Nie cudzołóż”
Anka Ryźlak i Marcin Popczyński od lat pracują z tekstem jako lektorzy audiobooków. Ich głosy dobrze znają słuchacze kryminałów i podcastów.
Ta rozmowa ma nietypową konstrukcję. Najpierw Anka Ryźlak opowiada o komediach kryminalnych i cosy crime od strony lektorki. Później pojawia się ktoś, kogo w świecie podcastów nazwano by pewnie „surprise guest” – dołącza Marcin Popczyński.
Autorzy i humor. Komedia kryminalna w kilku tonacjach
Kryminał przez lata lubił twardzieli. Samotnych detektywów, milczących policjantów, mężczyzn z przeszłością, płaszczem i zasadami. Komedia kryminalna ma z tym modelem szczególną przyjemność: bierze go pod rękę, prowadzi na środek sceny, a potem delikatnie podstawia mu nogę. Mężczyźni piszący komedie kryminalne są ciekawym tematem nie dlatego, że można im przypisać jeden wspólny styl. Nie można. […]