Kameralny Klub KrymiKom – klub dla komedii kryminalnych i cosy crime

Z tego tekstu dowiesz się, czym jest Kameralny Klub Książki KrymiKom, skąd wziął się pomysł, żeby taki klub powstał, dlaczego komedia kryminalna zasługuje na własny stół w klubowym salonie i jak dołączyć, jeśli uznasz, że to miejsce dla Ciebie.

Czytanie zajmie kilka minut. Zapis do newslettera – dwadzieścia osiem sekund. Proporcje są uczciwe.

Klub książki dla komedii kryminalnych i cosy crime

Czytanie to zajęcie samotne. Rozmowa o książkach – już nie.

Dlatego założyłam Kameralny Klub Książki KrymiKom. Na początek online. Raz na jakiś czas, wokół jednego tematu, w niewielkiej grupie — tak, żeby każdy głos miał czas wybrzmieć albo zawiesić się w powietrzu odrobinę dłużej niż zwykle.

Pomysł jest prosty. Wykonanie – jak to zwykle bywa – wymagało odrobiny ceremonii.

Skąd wziął się pomysł na Klub KrymiKom?

Odwiedzam Dyskusyjne Kluby Książki pasjami, uważam, że to jedna z bardziej niedocenianych form spędzania czasu z literaturą. Mam kilka zaprzyjaźnionych, ale chętnie zwiedzam też nowe: tematyczne, autorskie, takie, gdzie nie znam nikogo i właśnie o to chodzi.

Co ciekawe, komedii kryminalnej nie spotkałam jeszcze w tych dyskusjach ani razu. Na żadnym spotkaniu, przy żadnym stole. Jakoś nie trafiała pod obrady. A szkoda, bo dobre cosy crime i dobra komedia kryminalna to nie tylko humor i intryga, to często zaskakująco uważna literatura. Z ciekawym tłem społecznym, z bohaterami, którym można się przyjrzeć, i z pytaniami o wspólnotę, bezpieczeństwo, o to, czym właściwie jest „lekka literatura” i dlaczego „lekka” brzmi czasem jak przeprosiny.

KrymiKom od początku powstaje z przekonania, że komedia kryminalna zasługuje na poważną rozmowę… prowadzoną lekko, rzecz jasna.

Jak wyglądają spotkania Klubu?

Jeden tytuł albo jedna seria. Temat przewodni, ale rozmowa to żywy mechanizm, więc temat jest punktem wyjścia, nie ścianą.

Sześćdziesiąt minut. Ewentualnie sześćdziesiąt osiem, jeśli akurat ktoś powie coś, po czym nie wypada się rozłączać.

Online. Można dołączyć z Warszawy, z Gdańska, z kanapy albo z kuchni, czekając aż woda się zagotuje. Dress code: dowolny. Kamerka nie jest obowiązkowa, ale doceniam. Widok rozmówcy zmienia jakość rozmowy.

Grupa niewielka, w której każdy ma przestrzeń do mówienia albo do milczenia bez presji zegara.

Atmosfera typowa dla KrymiKom: swoboda, elegancja, szacunek dla tekstu i rozmówcy oraz przekonanie, że różnica zdań jest dobrym powodem, żeby dialog kontynuować, a nie kończyć.

Jak dołączyć?

Zapisy odbywają się przez newsletter KrymiKom i to jest pierwsza droga. Subskrybenci dostają informację o spotkaniu, dacie, sposobie zapisu, a potem link do spotkania na platformie ZOOM.

Miejsc celowo jest niewiele. Tyle, żeby było kameralnie, a nie tłoczno.

Kilka miejsc zostawiam też dla czytelników z Facebooka i widzów YouTube, ale te pojawią się później.

Jeśli chcesz mieć pewność, że zdążysz – zapisz się do newslettera.

SPOTKANIA KLUBU

Wrzesień 2026

Olga Rudnicka – „Rączka rączkę myje”

Poczucie humoru podobno każdy ma. Gorzej z ustaleniem, czy na pewno to samo.

Temat: Co kogo bawi? O humorze w komediach kryminalnych

Czerwiec 2026

Joanna Chmielewska – „Wszyscy jesteśmy podejrzani”

Sześćdziesiąt lat to całkiem niezły test dla komedii kryminalnej. Chmielewska dała nam okazję sprawdzić, co potrafi go zdać.

Temat: „Kryminalna komedia w 1966, 2026 i… 2086: co może działać niezależnie od epoki?”

Kwiecień 2026

Małgorzata Starosta – „Skąd wyleciało to ciało?”

Dobra zagadka każe czytać dalej. Dobry bohater każe sięgnąć po kolejny tom. Co właściwie jest ważniejsze.

Temat: „Bohaterowie czy fabuła – co gra pierwsze skrzypce?” Na przykładzie serii o Lindzie i Jeremim.

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Do Góry